Wydarzenia
Rafał Janicki pauzuje w meczu Górnika Zabrze z Wieczystą Kraków
Rafał Janicki nie zagra w nadchodzącym meczu Górnika Zabrze z Wieczystą Kraków z powodu przekroczenia limitu żółtych kartek. Spotkanie odbędzie się 7 listopada o godzinie 17:30.
- Rafał Janicki pauzuje z Wieczystą Kraków za cztery żółte kartki
- Mecz odbędzie się 7 listopada o godzinie 17:30
- W obecnym sezonie obrońca rozegrał 21 meczów i zdobył 2 bramki
Rafał Janicki pełni w drużynie Górnika Zabrze rolę stopera oraz środkowego prawego obrońcy. W obecnym sezonie zawodnik rozegrał 21 meczów, występując we wszystkich dotychczasowych spotkaniach w pełnym wymiarze czasowym. Na swoim koncie ma także dwie zdobyte bramki oraz dwie zaliczone asysty.
Sytuacja kartkowa i nadchodzący mecz
Podczas niedawnego meczu z Legią Warszawa obrońca obejrzał czwartą żółtą kartkę w obecnym sezonie. Wcześniejsze napomnienia sędziowie pokazywali mu w starciach z Cracovią, Motorem Lublin oraz Jagiellonią Białystok. Zgodnie z przepisami, czwarty żółty kartonik oznacza automatyczne zawieszenie na jedno spotkanie.
Trener Michal Gasparik wypowiedział się na temat znaczenia Rafała Janickiego dla drużyny i sposobu gry w nadchodzącym meczu ligowym. Szkoleniowiec musi teraz zdecydować, jak uformować linię defensywną bez swojego podstawowego zawodnika.
Komentarze podyktowane spotkaniem z Legią
Po starciu z Legią Warszawa Rafał Janicki odniósł się do postawy zespołu na boisku. Według wypowiedzi zawodnika, drużyna była przygotowana na zamknięte spotkanie i miała plan, by oddalić grę od własnej bramki z uwagi na słynący z pressingu styl rywala. Piłkarz zauważył, że chociaż plan ten udało się poniekąd zrealizować, to zabrakło oczekiwanego kreowania sytuacji pod bramką przeciwnika.
Zdaniem obrońcy Górnika Zabrze, zespół zaprezentował się na boisku lepiej od Legii Warszawa i poruszał się szybciej oraz żwawiej. Piłkarz podkreślił dobre przygotowanie fizyczne do gry co trzy dni oraz fakt, że Puchar Polski stanowi dla drużyny dodatkową przyjemność po niepowodzeniach w europejskich pucharach.
Korzystaliśmy też z: legia.net


